Zestaw będzie ale easyyy

Mój fotograf nie ma czasu na razie a wszelka próba samowyzwalacza kończyła się fiaskiem.
Jestem znowu na dukanie ale pierwszy dzień wyszedł średnio zjadłam bułkę ciemną z ziarnami któej nie powinno być i musiałam wlać w siebie rosół z makaronem [chudy rosół bo gotowany wg przepisu tak aby był dietetyczny ale ten makaron...]
No nic. Ale obiad już dukanowy. Siedzę i żuchlam gumę miętową i piję wodę i jest ok, troche poćwiczyłam, dzisiaj miałam ćwiczenia ujędrniające a jutro Bollydance... Yhh. Chodzę podkurzona bo przede mną 10 dni uderzenia. Tak nie robię książkowego od 1-7 tylko jak kiedyś 10 dni uderzenia. DAM RADĘ! Tym razem zrobię to tak jak powinnam! Czyli dieta, ćwiczenia, witaminy i balsamy!
Co do nowości ciuchowych to dwa największe LOVE to koszula jeansowa i koszulka BrookHaven <3 nowa z meciunią. Załatwiona u koleżanki siostry za grosze.
Koszula wydaje się wielka ale jest minimalnie luźna i w końcu ma jakąś na dłuższy rękaw. Kiedyś kupiłam jedną na długo rękaw ale ona chyba pójdzie do śmieci bo jej nie lubie ;/
A tu moja koszuleczka <3 już nie mogę się doczekać żeby ją założyć do szortów i trampek i muszę kupić sobie tą spódniczkę z H&M za 20 zł w pasy
A reszta nowości która w sumie jest mi nie potrzebna [no może spódniczka się przyda bo jest ciepła tylko irytuje mnie ten guzik] jest od czapy zwłaszcza ten sweter imitujący kurteczkę jeansową... A koszula mimo że jest retro vintage to muszę coś wykminić bo guzik w biuście mi trzaska.
I to tyle nowości w mojej szafie.
Nic nie kupuje teraz oprócz koszulki nocnej i może leginsów na allegro
I błagam was nie pytajcie mnie o dietę! Google nie gryzie!
podaję wam najważniejsze linki:
www.dieta-dukana.pl
dukan.blox.pl/html
XOXOX Bryś
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.