Dzisiaj rzucę się na pomadki

trochę ich mam, jakoś nie czuje presji do kupowania coraz to nowych mimo że czaję się na NYX Chaos i KAte Nude ale to wiecie w dalekiej przyszłości
Razem

brakuje Nivea bo jak zwykle szlag ją gdzieś trafił
Zacznę od tych których mam najwięcej

od czerwonych.
Moimi ulubionymi na sto procent są Radiant Red i Kate 10.
Radiant jest to czerwień delikatna, klasyczna, lekka na co dzień. Po roztarciu uzyskujemy delikatną malinkę
Natomiast Kate jest to mocny kolor mix ostrego różu i czerwieni. Intensywna barwa, dobra pigmentacja, długotrwała i rewelacyjna
Co do Esprit i Vipery.
Pomadki z Vipery są bardzo dobre, kremowe i długotrwałe i powiem szczerze że na początku lubiłam kolor czerwonego wina ale uznaje że teraz jest za ciemna i to mocno.
Natomiast Esprit... No zawiodłam się. Jest to czerwień ale na ustach bije pod pomarańcz i drobiny są chamowate.
Swache:
Nudziaki. Najliczniejsza grupa.
Z tej grupy moimi ulubieńcami są oczywiście In The Nude którą ma chyba każda z nas, Vintage Nude oraz Catrice be Natural. Są to kolorki nude które wpadają w róże, są kremowe, ładnie pachną. Najczęściej używałam w tym miesiącu Vintage ale In the Nude nie ma zastąpionych.
Największym rozczarowaniem była Nyx Honey oraz Water Shine... Co do tej pierwszej. Dostałam ją i się jarałam pięknym prezentem ale po prostu... co z tego że dobra pigmentacja, kremowa i długo się trzyma skoro daje efekt trupich ust? I tak leży... A szkoda żeby się zmarnowała, natomiast Water Shine.. Ehh na swachu wygląda pięknie ale taki sam efekt jak u NYX plus chamskie drobiny... A pomadka w czerwonym opakowaniu to też Oriflame ale na wykończeniu i maluje usta pędzelkiem. Pomadka kosztuje 24,90 co jest wysoką ceną jak za katalogową pomadeczkę ale cena tutaj jest adekwatna do jakości bo pomadka jest najlepszą jaką miałam w kolorze nude.
Swache:
Róże i bezbarwniaki:
No jak widać róży zbyt wiele nie mam. Aż dwa

I używam najczęściej Mollonu bo ten drugi róż jest to pastela neonowa którą używam w lecie.
Mollon jest kolorem pastelowym, delikatnym, pomadka jest kremowa, nie podoba mi się jej zapach jest odpychający ale pomadka jest wydajna i długotrwała. Polecam!
natomiast ta druga to jakiś wybryk za 2,99 ale bardzo fajny. Kolor intensywny ale pomadka jest sucha że się tak wyrażę ale jak na pomadkę za 2,99 kolor i trwałość jest niesamowita!
No i Isana

piałam o niej dobra pomadka ochronna
Swache:
XOXO Brysia
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.