• Wpisów: 2431
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 64 dni temu, 17:55
  • Licznik odwiedzin: 573 008 / 3356 dni
 
berenice1989
 
Jestem beznadziejna w pisaniu, no ale kto mieszka w UK wie ze tu nie ma czasu na takie przyjemnosci jak blogowanie. Nie jestem Zoella i nie kosze kasy na rozuhahanych 12stkach.

Ciezki tydzien i najblizsze dwa miesiace mnie czekaja.
Przeprowadzam sie i w domu w ktorym obecnie mieszkam sytacja nie jest pokojowa wrecz  cofamy sie  do komunistycznej Polski i zyjemy w stanie wojennym.

nie chce mi sie pisac o tym, po prostu ludzie dorosli nie umieja sie zachowac jak osoby dojrzale i nie mowie o sobie.
Mam mase pakowania i brak miejsca w pokoju bo nie moge postawic jednego pudelka w salonie w ktorym jest wiele miejsca i mam prawo z niego korzystac... przeprowadzka do nowego zycia w piatek wieczorem, Maciej w gotowosci.

I miejmy nadzieje ze od 10ego zaczne nowa prace i BEDZIE to przed cut off date bo inaczej sie zastrzele...

usypiam w tym momencie na siedzaco.

kilka dni temu mialam pochrzaniona przygode. Na platformie randkowej przygailam sobie fajnego faceta, przystojny francuz bizmesmen itd, wymienilismy sie nr telefonow i ja jestem bardzo zdystansowana w randkowaniu i tych sprawach ale koles to mnie po prostu creep out. Pisal o zwiazku milosci itd wiec z tego ze ja jestem mila odbijalam pileczke w kulturalny sposob i mowie ze ziom musimy sie spotkac i zobaczyc czy na zywo sie lubimy etc no i on cos tam pierdzial ze rozumie i spotkamy sie w niedziele, ale kilka dni przed dostal jakies papiery i musial wyjechac do Afryki w interesach. Okazalo sie ze odziedziczyl (jesli to prawda) po ojcu statki z jakims tam towarem.
Mowie no spoko, gratulacje itd.
Koles poprosil mnie o adres email i spytalam po co on ze chce mi cos wyslac bla bla bla wiec podalam mu email ktory uzywalam do gier na fejsie miliony lat temu.
Otworzylam plik i moim oczom ukazal sie zrobiony w power point lichy "testament", to cos wygladalo jak praca na zaliczenie informatyki w gimnazjum.

Pytam sie co to ma byc i po co mam to na swoim emailu, koles sie spytal czy przeczytalam punkt w ktorym jego "ojciec" pisze ze wszystkie statki i to co sie znajduje na nich nalezy do niego pod warunkiem ze ma zone i tej kobiecie nalezy sie 30% tego co sie tam znajduje.

Wiec spytalam i co w zwiazku z tym. Koles zaczal mnie prosic zebym pojechala z nim do prawika w LND i podala sie za partnerke itd, a on w zamian przeleje mi 30% tego czegos i oferuje mi swoje serce xD

No kurwa, smierdzi mi to jakis afrykanskim przekretem. Spytalam sie go czy wygladam na debila i ze istnieje cos takiego jak podwazenie testamentu z przyczyny sprzecznej dla obu stron jakim jest zmuszanie kogos do malzenstwa aby odzyskac dobra, jest kilka paragrafow na to ale szkole skonczylam dawno i teraz ich nie pamietam. Powiedzialam rowniez ze googlowalam wszystko co o nim wiem i jego "rodzinie" i koles nie istnieje i firma ktora ma w LND to zaklad pogrzebowy a nie ekskluzywny dostawca czekolady itd, koles (wiem za duzo tego slowa) dalej szedl w zaparte i blagal zebym pomogla odzyskac jego stateczki. Napisalam zeby spadal i dzieki bogu juz nie pisze. Kutwa ludzie maja nawalone pod kopulami.

Wracajac do przeprowadzki.
Dumna jestem z siebie. Pozbylam sie dwoch ogromnych 100 litrowych worow ubran. Teraz pozostalo mi spakowanie reszty ubran, posciele, reczniki i reszte butow i totebek. A potem najgorsze... kuchnia i wszystkie pierdolki z pokoju.

W sobote bylam na domowce i oczywiscie bylam jedyna dziwczyna, wrocilam o 5 rano do domu i od soboty jestem zmeczona i usypiam... yhhhh

W nowym miejscu nie bede miec zadnych mebli wiec powoli bede musiala kupowac wszystko ale najpierw musze na to zarobic nie spieszy mi sie. Damy sobie rade z Mackiem.


wiem ze wiele z was teskni za postami modowymi ale uwierzcie mi nie ma na to czasu ale teraz powinnam miec warunki i kogos do robienia tych zdjec :D
tutaj zdjecie z przed kilku dni, no co nic specjalnego ale sezon na kapelusze uznaje za otwarty
IMG_20180903_210032_450.JPG


A tu z kiciolkiem was pozdrawiamy xD


IMG_20180903_210001_055.JPG




dajcie mi znac o czym chcielibyscie poczytac ;)

Probowalam dodac post o perfumach ostatnio i oczywiscie pinger mial na to wywalone i nie dodal postu ale sprobuje jeszcze raz :)

Buziaki :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Podoba mi się twój styl, pomimo dodatkowych kg wyglądasz świetnie.  Ja to się ubrać nie potrafię
     
  •  
     
    Niestety nie trafiłaś na gościa przypadkowo. Ja miałam podobną historię ba Skype- żołnierz znalazł w Afganistanie złoto i prześle je paczka z czerwonego krzyża do LND ja mam tylko odebrać paczkę a potem on się że mną podzieli złotem i będziemy żyli długo i szczęśliwie. Nowy sposób oszukiwania i naciagania naiwnych kobiet. Smutne jest to że niektóre się na to nabierają.
     
  •  
     
     
  •  
     
    ja w sumie Ciebie czytałam zawsze dla 'relacji z twojego życia" ze tak to nazwę, mieszkałam w UK jakiś czas swojego życia i fajnie mi tak wracać tam wspomnieniami