• Wpisów:2485
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:64 dni temu
  • Licznik odwiedzin:573 017 / 3356 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej,

Mam do was prośbę.
Będę mieć sesje za jakiś czas i potrzebujemy więcej tematu.

Tytuł to będzie albo 30(bądź więcej) odcieni kobiety (uderzamy w czas kiedy grey jest na "topie" lub 30 (bądź więcej) twarzy kobiety.

Wiec wpiszcie swoje propozycje bo nasze dwie główne propozycje to szczęście i kobieta żyjąca w przemocy.



Buzka

EDIT: zapomniałam dodać ze to będą portrety. Mooooze będzie kilka zdjęć z sylwetką
  • awatar astonishinglotta: 19. jedno zdjęcie zrobiłabym tyłem, jako kobieta tajemnicza:) 20.uzależniona (alkohol, słodycze, papierosy...) 21. wulgarna 22. panna młoda- ale ja rozumiem to tak, jako ta, która szuka męża. Pilnie:) 23. Kobieta, która uważa, że jej wartością jest to, co ma na sobie (patrząca na metki) 24. Kobieta kochająca... ale nieszczęśliwie. 25. Kobieta retro. Pomyliła czasy:) 26.Francuzka- za tą ich mimowolną elegancję. 27.Pusta Lala 28. Pani polityk. One jakoś prawie zawsze są aseksualne:P 29. uzależniona od technologii 30. Ta, która jest po prostu sobą:)
  • awatar astonishinglotta: 1. Kobieta saute- czyli bez makijażu,przemęczona pracą właśnie taka męska. 2.Matka - ogólny rozgarbiasz, nie uczesana, możesz mieć nawet smoczek w buzi albo sprawdzać butelkę:P 3. Uwodzicielka- nieobecna, bardzo podniecająca ale nie wulgarna. 4. Kochająca - pomyśl o mężu, powinnaś wtedy mieć to coś w oku:P 5.Smutna- W sumie, wystarczą załzawione oczy lub jedna, symboliczna acz piękna łza 6.Pani biznes- ubrana "biurowo" także nie licząca się z resztą 7. Polka - bo jesteśmy nietypowe... 8. Wierząca - w kogoś lub w coś:) 9. Szalona 10. Nadal dziecko 11. Lub "za stara" na swój wiek 12. Kobieta mająca maskę. Zimna i ukrywająca emocje. 13.Kobieta zniewolona w związku (nie musi być to przemoc) 14.Kobieta niespełniona, wiecznie niezawodolona 15. Oraz taka, która nie ma dużo, ale ceni wszystko, co ma 16. Szalona 17.Kobieta wszystko wiedząca (pozytywnie, lub nie- czyli przechwalająca) 18. Kobieta sprzedająca siebie (można rozumieć to różnie)
  • awatar dirty hands: Coś podobnego (z wiekszym rozmachem) juz było, ale moze jakies natchnienie/pomysły od dziewczyn zaczerpniesz: http://100avatars.wordpress.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej!

Dzisiaj przyochdzę do was z drugą częścią postu o taniej kolorówce którą możecie kupić w UK.

Pierwsza cześć znajdziecie tu: http://berenice1989.pinger.pl/m/22984508

Zaczynamy!

Kolejną firmą jest Beauty UK.
Jest ona znacznie droższa od MUA, kosmetyki również są lepsze i wybór jest ogromny.
Przede wszystkim posiadają oni produkty wypiekane, w tym słynne róże i bronzer. Który widać na zdjęciu niżej.

Pigmentacja tych produktów jest powalajaca, cienie, róże i bronzery rozprowadzaja się świetnie. Kolory są mocne i żywe. Trwałość tez jest super. Miałam kiedyś wypiekane cienie (trojeczkę) ale nie przeżyły w transporcie.

Co do pomadek tu nie ma porównania z tymi z MUA. Te z beauty uk są sto razy lepsze, mocniej napigmentowane, trwalsze i mają szeroki wybor kolorów. Poza tym roznica miedzy MUA a Beauty UK jest taka że MUA bardzo rzadko restokuje swoje półki o nowe produkty mimo tego że stara się nadążać za trendami.
Jak wspomniałam wcześniej stara się ona zawsze dorzucić coś nowego ale wybór nie jest tak ogromny jak przypadku Beauty UK.







W co warto zainwestować?

Produkty do ust, cienie i wypiekane cienie róże oraz bronzer. Lakiery do paznokci tez są spoko.

Czego unikać?

Nie przetestowałam jeszcze wszystkiego więc ciężko mi się wypowiedzieć.

Gdzie to kupie?

Superdrug, boots raz widziałam w Beauty Base i Asdzie.


Nie zpominajmy o Barrym M.

Chociaż cena pojedynczego lakierów waha się od trzech do sześciu funtów warto zainwestować w dosłownie dwie lub trzy buteleczki z podstawowymi kolorami.

Znajdziecie tam wszystkie lakiery od żelowych po piaskowe i metaliczne.

Często są na promocji gdzie kupując dwa lakiery trzeci dostajecie gratis lub płacicie połowę jego ceny.



Firma ta ma dostępne również palety cieni do oczu pomadki kredki tusze do rzęs błyszczyki.

Gdzie je dostane?

Superdrug, boots, sklepy stricte fryzjersko- kosmetyczne.


W sieci od kilku lat jest głośno firme Collection.
wszystko to za sprawą słynnego korektora

warto jednak skupić się na innych produktach które naprawdę są bardzo dobre.

na zdjęciu widać podkład samej serii to słynny korektor, fluid zakupilam jednak w funciaku (do tego przejdziemy dosłownie za chwilę)
Jest to świetnie kryjący fluid. Ale warto uważać gdyż troszeczke ciemnieje na twarzy kiedy się utleni. Więc jesli boicie się że kupiliście za jasny odcień nie martwcie się też z czasem troszeczkę ściemnieje.

tusze widoczne na zdjęciu są najlepszymi tuszami wydłużającymi i podkręcającymi na ziemi i są po prostu cudowne.

Pięknie rozczesują dolne i górne rzęsy, jaka jest wada?
Są wycofane z produkcji.

Do kolejnych z słynniejszych produktów z firmy collection należą pomadki które zostały wydane na halloween około dwóch lat temu lub rok temu.

Niestety nie pamiętam, firma idealnie wstrzeliła się w trendy goszczące na wybiegach tego czasu, czyli trend ciemny ust.

kolekcja tak dobrze się sprzedała oraz zdobyła wiele pozytywow ze została na stale w szafach Collection.



Pigmentacja produktów do oczu oraz ust jest świetna.
Warto jednak sprawdzać bronzery i róże czy nie maja odcieni ceglastych bo widziałam swoje koleżanki wyciapane różami i bronzerami które nie wyglądały ok...

Firma ma ogromny wybór wszystkiego od lakierów po kredki do oczu.

Czego unikać?

Zdecydowanie eyelinerow.
Fatalna jakość, tragiczne rozprowadzanie, pigmentacja uboga.

Gdzie to kupie?
Superdrug, boots.

Kolejnym miejscem gdzie można kupić kolorówke jest Funciaku zwany poundlanem tam znajdziecie najlepsze deale. Poza tym mamy jeszcze 99p store, 99p sam i savers.


wiele z was będzie bało się kupić kosmetyki z funciaka ale nie ma czego się bać!
Sklep ten oferuje kosmetyki które zostały wycofane kilka miesięcy wcześniej z podstawowy kolekcji ponieważ bardzo źle się sprzedawały, bądź sobą końcówką kolekcji limitowanych.

Również mniej znane firmy produkujące kosmetyki kolorowe po prostu bankrutują i sprzedają swoje magazyny do tego typu sklepów.

Często można znaleźć tam nawet marki z wyższych półek jak CK lub Stilla.

Właśnie stamtąd mam swój najlepszy puder do twarzy jakikolwiek kiedy miałam.
Gdybym chciała kupić go w normalnej cenie to musiałbym zapłacić około dwudziestu trzech dolarów a tak place funta.

Sklep teren oferuje nam możliwość kupienia małej torebki z trzema produktami z firmy astor za funta, bądź możemy znaleźć tam często produkty firmy rimmel lub manhattan takie jak kultowe masełka matujące do ust również dostępne w dwupakach do wyboru z cieniami lub lakierami do paznokci.

Funciak ma również swoją markę która nazywa się chit chat.
Zajmuje się ona produkcją produktów stylizowanych na kosmetyki firmy benefit, znajdziemy tam odpowiedniki rozświetlacza w płynie oraz słynnego tintu - różu.

Posiadają oni również kredki do ust,do oczu (które chwalą sobie hinduski) świetne lakiery z brokatem oraz wiele innych.

Nie bójcie się wypróbować tych produktów są super zwłaszcza rozświetlacz w płynie oraz kredki do ust( te takie podobne do revlonu)


Co warto kupic?

warto polować na dwupaki lub 3 paki kosmetyków drogeryjnych takich jak manhattan astor lub rimmel, warto też kupić kilka produktów z serii cit czat.


Przed ostatnią firmą jest doskonale wszystkim znany Makeup Revolution.

Słynny na całym youtubie oraz na wszystkich możliwych platformach blogerskich.

marka ta oferuje nam kupno palet cieni wzorowanych na paletkach Urban Deckey oraz Too Faced.

Wybór jest ogromny że przeszukując czeluści sklepu internetowego tej firmy bardzo ciężko się na cos zdecydować.

Warto też wspomnieć podczas odwiedzania drogerii że I <3 Makeup i makeup revolution to ta sama marka.

Wszyscy znają już kultowe paletki czekoladki oraz palety Iconic, ale nie wszyscy podążają za internetem i blogami

Marka ta ma świetne cienie oraz ogromny wybór paletek nie tylko ty do oczu ale również tych do konturu naszej twarzy,rozświetlenia oraz ukryta drobnych niedoskonałości.

Wybór pomadek, błyszczyków czy lakierów do ust jest tak ogromny że dzieli się na kilka kategorii.

Praktycznie co kilka tygodni na stronie sklepu pojawiają się nowości dlatego uważam że ta sieć jest jedną z najlepszych i najtańszych w UK.

Bardzo szybko się rozwija i równym krokiem podąża za trendami. Jest rowniez jedna z najmłodszych firm na rynku.

Czy wspomniałem już o pigmentacji?
Nie?
Ok!

Pigmentacja cieni i innych produktów pudrowych jest niesamowita. Cienie rozprwadzają się jak maselko, przepięknie się blendują maja minimalne osypywanie się lub żadne.
Trwałość bez bazy tez powala. Trzymają się cały dzień bez ścierania i rolowania.

Róże, bronzer i rozswietlacze są świetne, każdy znajdzie swój kolor. Dostępne są cale palety.

Tusze do rzęs tez zbierają dobre opinie w internecie a ja sama polece wam ten. 1,50f wydłużający tusz który robi nam krowie rzęsy rozczesane i widoczne. Jeden z najlepszych tuszy które mogą zastąpić skylash z Collection.




Jestem posiadaczka palety cieni, różu, lakierów matowych do ust oraz pomadek i chce więcej! I będę kupować więcej zaraz po powrocie do UK.
















Ceny:

Pomadki od £1 do £5 (to juz są takie fancy Nancy)
Blyszczyki £1-£4
Korektory od 1,50 do £6 za palety korektorów
Róże od 1 funta do 6-7 za paletę
Tusze od 1 do 4f.
Podkłady itp od 2,50 do 5 funtów.
Bronzery,rozswietlacze od 3 funtów do 6-7 za palety
Cienie od 1 funta do max 12 (paleta 100 cieni)
Kredki 1-2,50
Lakiery 1-3,50
Zestawy do brwi od 2,50 do 4 funtów.

Gdzie to kupie?
Strona internetowa, superdrug, większe centra handlowe.

Wady?

Na stronie internetowej są kiepskie swatche.


Ostatnim miejscem gdzie kupicie kosmetyki jest kiosk.

Wszędzie gdzie jesteście w stanie kupić gazety dostaniecie również magazyny kolorowe z dodatkami.

Magazyny brytyjskie są znane z tego że można dostać z nimi świetne próbki lub pełnowymiarowe produkty marek takich jak benefit, models owN, essie lub eyeko.

za cenę kilku funtów czasem dwóch lub nawet pięciu można dorwać świetne okazje.

Na zdjęciu widać eliner z eyeko który normalnie kosztuje 13 funtów a ja kupując go z gazeta zapłaciłam 3 funty... Warto polować na te magazyny jak glamour, Harpers bazzar, vouge (bardzo rzadko) i wiele innych bo dodatki są ekstra.


Tym pozytywnym akcentem chciałabym zakończyć ten post oraz zaprosić na kolejny.

"Primark, czy warto tam kupować? Co warto kupić? Moje perelki z Primarka"


Zapraszam również na moja wyprzedaz, miałam dzisiaj dodac nowe ciuchy ale moja karta pamięci się uszkodziła, nie wiem jak i zdjęcia nowych ubrań przepadły... Muszę jutro zrobić je jeszcze raz bo znalazłam starą kartę której nie uzywalam.

Link macie tu http://berenice1989.pinger.pl/m/22987917


Buziaki

Brysia
 

 
REGULAMIN.

1. KTO PIERWSZY TEN LEPSZY.

2. KOSZT WYSYŁKI 500G-1000G PRIORYTETEM POLECONYM ZACZYNA SIE OD 13 ZL W GÓRĘ. KOPERTA A4 NA MOJEJ POCZCIE KOSZTUJE 3 ZŁ. WSZELAKIE INFO DOTYCZACE OPLAT ZA PRZESYLKI SA NA STRONIE POCZTY POLSKIEJ.

3. UBRANIA PRZED WYSYLKA BEDA PRANE (SA CZYSTE ALE ZAWSZE TO ROBIĘ)

4. CENY PRZY ZDJECIACH SA PODANE BEZ KOSZTOW WYSYLKI.

5. W PRZYPADKU WIEKSZYCH ZAKUPOW ZA WIĘKSZĄ SUMĘ, OBNIZAM O KILKA ZLOTYCH SUME TOTALNĄ.

6. NIE ODKLADAM NIC NA POZNIEJ.

7. WYMIARY PODAJE NA PRIV (W POSCIE UKAZA SIE POZNIEJ)

8. NIE SPRZEDAJE DODATKOW KTÓRE MOGA BYC NA FOTKACH.

9. SPRZEDAJE BO ZBIERAM NA SWOJ PREZENT URODZINOWY

10. W CIĄGU KILKU DNI NASTAPI DOSTAWA KOLEJNYCH CIUCHOW.

11. SPRZEDAJE TYLKO I WYLACZNIE TO CO PRZEDSTAWIONE JEST PONIŻEJ. PROSZĘ, NIE WERTUJCIE BLOGA I NIE PYTAJCIE O RZECZY KTORYCH NIE MA PONIŻEJ.

-----------


Różowy blezer/narzutka
Rozm.14-16
Stan idealny
Założony 3 razy
Cena 25 zł






Dwie marynarki. Jedna czarna druga granatowa.
Rozm. 16-18(male)
Cena 25 zł każda





Czarny welurowy blezer. Świetnie wykonany, trzyma kształt, gruby materiał.
R.12-14
Cena 25 zł




Czerwona marynarka vintage.
R. 40-42
Cena 25 zł






Różowa marynarka w kolorze fluo pudrowego różu.
R.16
Cena 25 zł




Śliczny sweterek, vintage (vintage sklep)
20 zł
Stan bdb!



Spodniczka w panterke, cena 15 zł. Sztywny materiał.
Stan bardzo dobry

Koszula tunikowa, stan bdb. Rozm 14
20 zl

Jeagginsy marmurkowe r.14-16.
Stan bdb+ cena 20 zł

Rurki r.16 cena 15 zl

Sukienka, z lekkiego materiału. Rozm.18 piękne plecy.
25 zl

Sweter z dłuższym tyłem. R.14
15 zł




Romantyczna narzutka, pudrowy roz.20-22
20zl



Krotka marynarka, tweed dobry gatunek, swietnie wykonana, rozm.16
30 zl

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Przygotujcie się na wykład.
Notka będzie długa i mam nadzieje ze się doda.

Za ten wpis zabierałam się od ponad grubego roku albo i dłużej. W końcu mam jakieś pojęcie o tych produktach.

Wiadomo że wyjeżdżając do UK większość z nas leci szukać lepszego życia i pieniędzy. WIELE z nas nie ma kasy na szastanie na lewo i prawo żeby kupić sobie maca czy Diora. Owszem jest taniej niż w PL ale to nie oznacza że mamy to kupować i nie płacić czynszu.

Wielka Brytania oferuje nam szeroki rynek kosmetyczny oraz przeogromny wybór i wiele opcji gdzie możemy się zaopatrzyć w kolorówke (o pielęgnacji nie mowię bo duzo rzeczy ściagalam z PL).

Zaczynając od kiosku (tak, od tego) na funciaku kończąc.

Przyjeżdżając do Londynu moja kosmetyczka była uboga jak diabli. Nie miałam nawet eyelinera (zapomniałam).
Budżet miałam TRAGICZNY i utrzymywałam się z napiwkow i miałam to szczęście ze dostałam zaliczkę w pracy oraz możliwość brania jakiegoś jedzenia do domu, ale to nie o tym dzisiaj.

Moja kuzynka nie malowała się tak samo jak ja wiec jedyna osoba jaka mogłam spytac o tani makeup była Marta poleciła mi MUA.

Wszystko od funta do max 10?



Dlaczego warto zwrócić uwagę na ta markę?
Przede wszystkim za niską cenę otrzymujemy dobrą jakość produktu.

Wysoką pigmentację cieni, rozswietlaczy, bronzerow oraz pomadek.

Marka bardzo szybko podąża za trendami nie tylko w kolorach ale i w rodzaju produktów.
Np. Cienie i pomadki w kredce.

Wiele produktów jest inspirowanych drogimi markami jak Urban Decay.

Na co warto zwrocic uwagę oprócz cieni i pomadek?

Przede wszystkim na palety korektorów.




Z tego co pamiętam są dostępne 3 odcienie. Cena to £5 ale one są często na promkach za 3!
Krycie jest bardzo dobre, konsystencja kremowa łatwa do nabrania na palec bądź pędzel. Trwały produkt.

Warto zwrócić uwagę na róże które kosztują funta... Pigmentacja miażdży!


Baza pod cienie, kosztuje ze 3 funty a cienie świetnie się przyklejają do powieki oraz utrzymują się cały dzień bez rolowania i ważenia się.



Eyeliner. Kosztuje funta i macie kilka kolorów do wyboru plus jeden czarny wodoodporny który jest moim KWC (eyelinery w żelu tez są świetne ale niestety to tylko opinia internetow nigdy ich nie uzywalam, ale kolory są piękne)

Żelki





Czego unikać?
Podkładów! Tragedia!
Oraz fixera do makijażu. On wam spłynie w ciągu pol godziny dzięki temu produktowi.
Lakierów do paznokci. Są bardzo nie trwałe.


Jaki jest minus tych kosmetyków?

Tandetne opakowania... Łamią się bardzo szybko, napisy się ścierają, cienie się trochę sypia podczas nabierania na pędzel (ale nie tak jak sleek!)
I to tyle narzekania.

Gdzie je dostane?

Superdrug. Nigdzie więcej ich nie widziałam.

BONUS: Na stronie internetowej MUA kupicie pędzle.


Kolejną nawet tańszą opcją kolorówki jest L.A colours.

Ta firma po prostu ma każdy kolor lakieru lub cienia jaki chcesz. Stając przed szafą z lakierami czuje się jakbym siedziała na tęczy

To jest ogromny plus tej marki.
Paletki cieni cenowo zaczynają się od funta...
Tak od £1...
To samo tyczy się lakierów oraz SŁYNNYCH kredek kolorowych do oczu.

Uwielbiam tą firmę nie tylko za to ze mogę kupić tanio cos fajnego ale za ogromny wybor i upór nadarzania za trendami i produkowaniu coraz to nowych produktów.

Jeżeli jesteście początkującymi MUA ale nie stac was na kupno każdego koloru podkładu w kremie czy po prostu chcecie zrobić sobie kontur ala kim kardashian to w tej marce znajdziecie kremowe podkłady w kolorze od trupiego po Kanye Westa tylko za 4funty.

Przykro ze nie mam zdjęcia ale po prostu jest to nie możliwe aby znaleźć je w necie. Wiele moich kumpeli z prac używało właśnie tego produktu do tej techniki.

Na zdjęciu widzicie paletki i kredkę (jedna bo białą skończyłam a granatową gdzieś wcielo przed foto)

Kredek jest do wyboru do koloru. Od matowych po brokatowe.

W ofercie są pudry, podklady, blyszczyki i pomadki itp itd.








Co mogę powiedzieć o tych kosmetykach?
Nie wszystkie cienie są dobrze napigmentowane, zawsze się trafi jeden czy dwa który bez bazy ani rusz (ale teraz każdy używa bazy wiec spoko, spoko) mimo swojej miękkiej konsystencji nie osypują się mocno. Dobrze i łatwo się blendują. Są trwałe nawet bez bazy.

Minusem jak zawsze są tandetne ciężko otwierające się pudelka.

Kredki pigmentacje mają mega, nadają się fajnie jako baza podbijająca cienie. Minusem jest to ze nie da się ich wykrecic... ale widziałam na yt i blogach ze dziewczyny strugaja je jak zwykle drewniaki.

No i lakiery. Piękne kolory, pigmentacja wręcz genialna,szybko schną i w miarę długo się utrzymują. Za cenę funta są bardzo dobre, lepsze niż MUA. Wybór brokatow jest ogromny.


Czego unikać?

Blyszczykow, sorry ale są do bani.

Oraz tego!





Koszmarne lakiery do frencha, schną milion lat a co tam! wgl nie schną! Juz na drugim zdjęciu widzi cie smugi, zaciągnięcia i wszystko złe.

Fatalna sprawa. Piękne kolory ale nie warto. Podobne znajdziecie w podstawowej ofercie a trzymają się dłużej i wysychają i nie smużą.


Gdzie kupić?

Beauty Base. Fajny sklep nie tylko kupując kosmetyki kolorowe bo la colours to jedyna taniutka marka jaka tam znajdziecie chyba oprócz sun kiss. Znajdziecie tam tańsze kosmetyki z drozszej polki i perfumy po niższych cenach.

Gdzie NIE kupować LA Colours.? W sklepach u hindusów. Marża nawet potrojna i większość produktów przeterminowana.


Ostatnią marką w tym poście będzie w7.

Wszystkim dobrze znane zwłaszcza z tego ze w Pepco można było kupić pędzle z tej firmy które serdecznie polecam.



Wiec firma w7 zajmuje się podrabianiem każdej marki jaka znajdziecie w superdrugu bądź nawet asdzie
Od benefitu po revlon.

Ceny produktów wahają sie od 2-4 funtów do 12.

Pigmentacja tych produktów bo głównie są to cienie oraz jakieś róże bronzery i rozswietlacze , jest super ale cienie po prostu tak się sypią ze w tym przypadku trzeba robić makijaż zaczynając od oczu.
Chyba ze używamy jasnych cieni to wtedy się spokojnie wytrze.

Bronzery trzeba kupować z dużym dystansem bo może się wam trafić cegła.

Co do róży nie wiem. Bo jeden jedyny jaki chciałam został wykupiony.

Na moim zdjęciu widać kopie pierwszej palety Naked oraz kopię chyba pierwszej paletki Naked basic.

Te produkty są godne posiadania.
Widać również matowy bronzer Honolulu który TRZEBA mieć, nie ma ceglastego koloru, pigment jest niesamowity!
Pięknie się rozciera.
Przed aplikacja strzepnijcie pędzel bo tu wystarczy minimalne zanurzenie pędzla aby pigment był bardzo mocny.
Świetnie blenduje się z innymi produktami, długo sie trzyma (cały dzień) cena jest śmieszna. Koszt to 3 funty.

W tych produktach to jest fajne ze maja ładne opakowania np. Róże, palety cieni, blyszyki.

Można je dac komuś na prezent i bardzo ładnie to wygląda.

Jednak zawsze warto zrobić swatch przed kupnem produktów zwłaszcza pudrowych oraz podkładów.


Gdzie je dostane?

W centrach handlowych i na większycn dworcach na wysepkach z kosmetykami.
Ostatnio dostępne w New Look.


W dzisiejszym poście to juz wszystko ale druga część juz nie długo na moim blogu

W komentarzach proszę zamiescie swoje typy może o niektórych nie wiem a w marcu chętnie się przekonam

Jeśli macie pytania to tez czekam


JUTRO zapraszam na WYPRZEDAZ moich ciuchow. Będzie nowa dostawa rozm. 14-20 (sukienka GAP ROZM. L/G)


BUZIAKI!!!

BRYSIA

INSTA BRYSIA1989
  • awatar Jagulka: Mam jedną paletkę cieni z MUA, kuzynka mi przywiozła. Zdecydowanie bardziej wolę sleeka, choć MUA jest fajna na delikatny makijaż :)
  • awatar Bryszarda: @Bborce: zazdrość mnie ogarnia.
  • awatar Bryszarda: @Pauć: róże są w stałej kolorowce i ofercie. Nic się nie zmienia. Masz nr koloru?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej


Dzisiaj przychodze do was z outifem w nieskończonym jeszcze swetrze na którym naszywam perełki.

Wczoraj musialam szybko wyjść i zlapalam pierwszą lepszą rzecz pod ręką i wyszlam.

Sweter jest nieskończony i na pewno muszę doszyć więcej perełek i umocnić lepiej te które juz przyszylam.

Zestaw jest casualowy, nie za gruby nie za cienki bo wczoraj stosunkowo było cieplutko ale rozmoklo jak widać na zdjęciu przepiękną bryje w której stoję...

W trakcie




No i outfit polowa wyszyta ale jeszcze gora została.









Tak to sobie wygląda


Z zapowiedzi mam to ze postanowilam sobie prowadzić plan notek na blogu.

Także jutro ukaże się post "Jakie kosmetyki warto kupić w UK i gdzie" i mam nadzieje ze ten cholerny pinger nie oznaczy postu jako ku*wa spam bo dzięki temu nie dodalam poprzedniego postu o tym czy za 100 zł można kupić podstawowa pielęgnację i kolorówke. Pokazywalam tam fajne tanie i dobre kosmetyki.

We wtorek planuje wyprzedaż wiec trzymajcie rękę na pulsie będzie kilka nowych rzeczy plus te które nie sprzedały się wczesniej.

A dzisiaj juz was żegnam i życzę miłej niedzieli


Brysia.



PRZYPOMINAM: http://berenice1989.pinger.pl/m/22974870
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Mamy ten okres w roku kiedy przychodzi nam rozliczyć się z wrednym Urzędem Skarbowym.

Dla wielu z nas to stresujące zadanie a dla innych odbębnienie kilku godzin w kolejce.

Ale takiej bieganinie możemy stać się bohaterami i podarować komuś uśmiech.

Przekazanie 1% to tak malo a za razem wiele dla osób potrzebujących tego procentu.

Dzisiaj prosze was o przekazanie tego 1% Frankowi.

Franek jest synkiem mojej koleżanki z liceum.
Ma wrodzoną wadę serduszka a jednak to mały fighter i nie daje sobie w kasze dmuchać!

Przeczytajcie krótką historię o Franku opowiedziana przez jego mamę Asię.

Franek urodził się 4 czerwca 2011 roku w szpitalu im. Księżnej Anny Mazowieckiej, na ulicy Karowej, w Warszawie. W dwudziestym tygodniu ciąży została zdiagnozowana u niego wrodzona wada serca. Od tej pory, przez resztę ciąży był on pod stałą kontrolą Docent Joanny Dangel, specjalisty w kardiologii perinatalnej. Od pierwszej doby życia jest pod opieką Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam też przeszedł szeroką diagnostykę, kilka zabiegów oraz dwie operacje na otwartym sercu. Jest on dzieckiem z zespołem wad złożonych,których głównym podłożem jest niedorozwój lewej komory serca (HLHS). Poza tym, w trakcie jego życia, doszły mu również kolejne wady i obecnie zmaga się również z krytyczną stenozą aortalną, kaortacją aorty, zwężeniem i niedomykalnością zastawki dwudzielnej, zwężeniem zastawki aortalnej, fibroelastozą lewej komory serca, ubytkiem w przegrodzie międzyprzedsionkowej typu ASD II, niedomykalnością zastawki trójdzielnej III stopnia, powiększonym mięśniem sercowym i niewydolnością serca. Jako dziecko z z nieuleczalną wadą serca jest pod stałą opieką poradni kardiologicznej oraz poddawany jest ciągłemu i długotrwałemu leczeniu farmakologicznemu. To właśnie dzięki lekom jakie zażywa, jego serduszko bije a on jest wstanie funkcjonować niemalże tak samo jak jego zdrowi rówieśnicy.

Pomimo swojej choroby Franek jest dzieckiem bardzo wesołym, ciągle uśmiechniętym , aktywnym. Z wiekiem nabiera co raz większej świadomości swojej choroby i rozumie, że nie może robić wszystkiego tego, co jego rówieśnicy. Sam ustala sobie rytm dnia, czuje zmęczenie i informuje o tym, że musi odpocząć, co raz rzadziej trzeba mu przypominać o tym, żeby się nie przemęczał. Pomimo tego, ze jest fizycznie znacznie wolniejszy niż rówieśnicy stara się nadrabiać zaległości i świetnie współpracuje podczas ćwiczeń i leczenia.


Proszę wejdzcie pod ten link pod którym znajdziecie wszystkie dane na temat przekazania 1%.

https://www.facebook.com/events/1565691543668268/


Nie bądźcie obojętni!!! Przekazie ten mały drobny jeden procent na dalszą walkę Frania.

Liczy się każdy grosik.



Ps. Udostepnijcie post gdzie się da!
Proszę was o to z całego serca w imieniu Franka i jego wspaniałej mamy Asi.
 

 
Co powinnam czuć podczas czytania "50 twarzy Christiana Greya"?

Powinnam być podjarana, nakręcona czy co?

Bo póki co rechocze jak dziecko w histerycznym śmiechu.

Żadna książka juz tak dawno nie rozczarowała mnie tak bardzo.
  • awatar Helutka: Ja przeczytałam pierwszy tom i nawet robiłam to w tramwaju i zamiast spać :) Drugi tom mnie rozczarował i przeczytałam może 30 stron.
  • awatar Annnja: Moja przygoda z tą książką zakończyła się nawet nie w połowie :/
  • awatar Jagulka: Przeczytałam pierwszą część na laptopie, bo w życiu nie wydałabym kasy na takie "arcydzieło" ;) A co do prostego języka, czytałam, że książka nie była nawet redagowana, bo wydawnictwo chciało jak najbardziej zaoszczędzić na jej wydaniu ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 
Mam outfit!

Nie każdemu się spodoba ponieważ jest tutaj dużo dodatków plus kroj sukienki który mimo to że kryje brzuszek ma golf który dla wielu jest czymś passè (nie wiem jak to się pisze) w przypadku osób otyłych i z krótką szyją jak moja.
Ale myślę nze tez odpowiednia dlugosc golfu robi swoje oraz wysoko upięte włosy.

Nie miałam żadnej inspiracji oprócz tej ze w latach 70-80 kobiety obwieszaly się biżuteria i wyglądały rewelacyjnie zwłaszcza do czarnej sukienki.

Nowością jest czarny sweter do samej ziemi którego szukałam ponad 2 lata.
Jest idealny ponieważ jest to moja ulubiona firma Berketex.
Jest bardzo dobry gatunkowo a cena była śmieszna.

Outfity przyjmijcie z przymrużeniem oka
Ja jednak lubie takie wydanie zwłaszcza ze bardzo rzadko decyduje się na taki przepych w dodatkach.


Sukienka - George for Asda (% £3!!! Materiał mięsisty i trzymający fason)

Sweter - berketex

Naszyjnik - prezent
Pasek - moschino sh
Klipsy - vintage

Buty- Primark












Zostawcie w komentarzu sugestie na następne outfity bo póki co rzadko wychodze i się nie stroje bo jest tak zimno ze masakra.


Buziaki

Brysia


EDIT: sweter NIE jest częścią setu. Pokazuje go na sobie ponieważ lepiej to wygląda niż zdjęcie na wieszaku
  • awatar SandraRu: Przepiękny jest ten sweter! Własnie taki chce zrobić sobie na drutach! Już nawet zamówiłam świetną wełnę stąd http://welnabawelna.pl/wloczka-drops-paris-bawelna i już nie mogę się doczekać aż przyjdzie i zacznę dziergać! Mm nadzieję,że wyjdzie mi równie piękny jak Twój :)
  • awatar Bryszarda: @euridice: jedyne szpilki jakie mam wiec byłby problem xD
  • awatar Euridice: Pięknie Ci w takim zestawie i wcale nie widzę tu przepychu, jedyne co to zmieniłabym buty, ale nie wiem na jakie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Wiem ze zameczam was tymi pytaniami o bilet.
Ale datę lotu zmieniłam udało się jakoś.

Tylko pytanie jest jedno mam wykupiona usługę reserved seats i wiem ze grubasy nie mogą niby tam siedzieć tylko jest jedno ale nie ma podanego ani jednego standardu który określa wizzair jako osobę otyłą. Bo grubasem może być osoba która ma 60 kg plus 8 kg nadwagi i juz wg jakichś tam wskaźników ma nadwagę.

Wiec sorry gdzie są jakieś wymogi?

Jak to jest?

Sciskac się mam wyszczuplajacymi gaciami i gorsetami żeby siasc na miejscu za które kupilam?

W mojej głowie osoby otyle które nie mogą siasc na tych pierwszych miejscach to osoby ekstremalnie otyle powyżej 150 kg i w gore które faktycznie zajmują dwa miejsca ( BEZ URAZY DO NIKOGO BO SAMA JESTEM OTYLA)

JAKIES WYJASNIENIA I WSKAZOWKI?
  • awatar Pauć: Brysiu zadzwoniłam sobie do Wizz Air bo samą mnie to ciekawiło z racji wykonywanego zawodu. Dowiedziałam się, że musisz jedynie znać angielski z racji tego, że będziesz blisko drzwi ewakuacyjnych więc możesz być w razie potrzeby (tfu, tfu) poproszona o obsługę tych drzwi więc musisz być na tyle sprawna fizycznie, żeby dać radę. I to właściwie wszystko :) Żadnych wytycznych co do wagi nie ma. Możesz spać spokojnie :)
  • awatar Bryszarda: @pastelowa30: pisze jak wół ze grubasy nie siada w tych miejscach a jajuz je kupilam i zastanawiam się czy się kwalifikuje
  • awatar pastelowa30: Spokojnie nie ma żadnych ograniczeń
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znalazlam zajebista stronę z tanimi pięknymi ciuchami plus size i dupa...


Sorry ale cyckow SE nie utne... Nie każda 20-22 ma w biuscie 122 cm!!!

A juz miałam zamawiać 3 sukienki których szukalam półtora roku! Wrrr!!!!
  • awatar walczeoperfekcje: o to widze ze nie tylko ja mam taki problem...
  • awatar Bryszarda: @Layenne.: ale to nie skóra, to pikowany materiał
  • awatar Bryszarda: @astonishinglotta: mam trzy, sukienka z baskinka, i takie dwie z koronkowymi wstawkami i siateczkowymi, oraz kurtka ala ramoneska
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
W najbliższym czasie zasypie was wpisami kosmetycznym i, sorry ale jakoś nie mam ochoty na outfity poza tym zima. Nienawidzę jej I NIGDY NIE MAM SIE W CO U BRAĆ.

Wpadło mi kilka vintage koszul od mamy, piękny sweter do samej ziemi z ukochanej firmy taki jaki chciałam od roku.

Ogólnie mam fazę na kosmetyki i lubię o nich czytać i pisać, rozmawiać ale żadne ze mnie guru testowac też.

Może wpadnie jakiś outfit ale to nic wiadomego.

Siedze teraz z ręcznikiem na głowie a pod nim siatka bo włosy maluje (czepek kurde dostał skrzydel i wyleciał gdzieś sobie) i mam nadzieje ze nie wyjdzie znowu prawie czarny.


Chce zrobić kolejna wyprzedaż ciuchow bo mam znowu cale pudło (marynarki, ekstra kieca z GAP itp)

No i przede wszystkim KONIEC Z PRYWATA NA BLOGU.
Ktoś mi dal do myślenia i koncze z tym. Jeśli nie będę miała się naprawdę komu wygadac wpisy zrobię dla znajomych póki co szlaban.

No i chyba dzisiaj dodaj notkę którą obiecalam koleżance, będzie kosmetycznie. Chciałabym dodać notkę o kosmetykach które warto kupić w UK kiedy zaczynamy swoja przygode i nie mamy siana na bobbi Brown czy MAC i ogólnie jeśli chcemy zaoszczędzić, napisze gdzie tez warto kupować.


No to póki co to tyle. IDE za chwile zmyć ten majstersztyk z glowy i robię dzisiaj SPA od maseczki na głowę po maseczke na stopy :3

Do uslyszenia może później

Brysia
  • awatar Helutka: Szkoda, że tylko dla znajomych. Czytam Twojego bloga jeszcze z przed wyjazdu do Anglii..., bo właściwie oprócz Ciebie i może z dwóch osób nie ma już tu nikogo ciekawego.
  • awatar ♪♪♪eenn ♥♥♥: o!!!to czekam na recenzję kremów do twarzy bo ja szukam idealnego, ale od tych doświadczeń ciągle coś mi wyskakuje i już nie wiem jaki jest ok :)
  • awatar IGGYY: Ja też żałuję, że wpisy będą zakłodkowane, obserwuję Cię od dawna, lubię czytać Ciebie i inne Pingerki. Sama nie bloguję, nie mam do tego "serca" ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Well hello everyone :3 jak to mawia Tyler Oakley.

Nie pisalam bo po prostu nie miałam o czym, haulu tez jakiegoś nie mam i bym chyba zamarzła na zewnątrz robiąc outfity co bardzo mnie wkurza.

Za niecały miesiąc wyjeżdżam, wcale nie mam ochoty.
Ale mus to mus...

Kilka dni siedzialam z siostrzeńcem bo źle się czuł i miał zawroty głowy.


Ogladalismy Harrego Pottera

Pozazdraszczalam choinki bo ja nie mam

Pomalowalam pazury, i serio co wy widzi cie w tych lakierach z Rimmel salon pro? Schnie milion lat i miałam go az dwa dni... Wow...



Jestem najgorsza w selfie...



Totalnie zakochalam się w tych makijazach.
Ten zwykły makijaż glamour gości na mojej twarzy za każdym razem kiedy moje oczy maja lepszy dzień i mogę pozwolić sobie na cienie i eyeliner.



I ten cudowny Makeup w stylu lat 20'
Flapperka jak wyciagnieta z zadymionego baru



Strasznie spodobał mi się ten set, muszę sobie sprawić taki płaszcz i strasznie choruje na biały. I to sciema ze grubaski nie mogą nosić białych ciuchow. Spodni nie zaloze ale spódnice tak póki co nadal szukam sweterka bialego.



Bylam kilka dni temu na ciuchach bo była metka za dwa zł. Kupilam swojemu mężowi kilka rzeczy a sobie jeden sweterek.

Nie wiem czy koszula będzie dobra ale najwyżej sie ja odda komuś. Kolor bardzo ładny, na zdjęciu przekłamany. Ciemne bordo. Mojemu pięknemu ładnie w takim.

Zapinany blezerek w kolorze granatowym.

Zwykłą koszulkę w czerwono pomarańczowym kolorze.
Wszystkie ciuchy były nowe,nawet nie drasniete :3



I mój sweterek, fajny luźny i w takim kolorze jak chciałam.



Nic ciekawego się nie wydarzyło. Nigdzie na sylwestra nie IDE. Wyroslam z tego poza tym co to za zabawa bez męża?

Będziemy mieć kolacje w domu, szampan i nara.
Ogladam Marie Antoninę i zaraz wracam gotować.

Buziaki.


Brysia.
  • awatar Altroo: Bryszarda ile to już lat czytam Twoje posty, najbardziej naturalna laska na całym pingerze. :* Spełnienia. :)
  • awatar Pearlita: Też bym sobie obejrzała Harrego Pottera :)
  • awatar redrosette: Ja też niestety w domu, mój jest anty zabawowy. Szczęśliwego :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Mam takie pytanie do osób mieszkających w Londynie i mam na myśli takie które siedza tam dłużej niż ja i są bardziej ogarnięte.

Czy w LND w którym jest wszystko oprócz Disneylandu znajdę jakieś old schoolowe kino żadne odeony itp w których puszczaja tylko stare filmy w stylu Deszczowej Piosenki itp.

No i gdzie jest to miasteczko Harrego Pottera :3
  • awatar StyleGirl: http://www.wbstudiotour.co.uk/ chyba o to Ci chodzi ? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj wpadam do was z haulem gwiazdowym, szkoda ze nie udało mi się zrobić zdjęć co dostali moi inni bliscy ale ta gwiazdka byla hojną ponieważ często gwiazdki nie bylo przez kilka lat.

Jak tak naskladalam z siostrami prezenty w moim pokoju to wyszło tego ogrom...

Najwięcej dostały dzieciaki, ale ja nie narzekam bo z "jęczadeł" (przedgwiazdkowe marudzenie o jednej rzeczy którą chcę dostać) dostałam podkład ulubiony a o innych wspaniałych rzeczach nie wspomne i jestem zaskoczona bo np. Moja średnia siostra mówiła ze nie ma szmalu i tylko owoce i słodycze będą i mi to bez różnicy i bylam nastawiona na kilogram bananów a dostałam akurat WSZYSTKO co mi się skończyło z kosmetyków :3

Także po prostu trochę za dużo nawet.

Od mamy dostalam leki do oczu i dwie dyszki XD

Od najstarszej siostry dostałam podkład z Giordani Gold który strasznie chciałam ale to ze dostane moja ukochana perfume Enigmę po prostu przeszło moje oczekiwanie! Zawsze kiedy była w promce w katalogu mi wypadał ważniejszy wydatek. Teraz mam swoją i nie używam! Tylko na specjalne okazje :3

Od średniej siostry dostałam od groma żeli pod prysznic z luksji (akurat dosłownie dzien wcześniej skończył mi się żel) oraz płyn miclearny no i piękny zestaw olejku (żelu) pod prysznic i peeling. Zapach wanilia i argan.
Dostałam brązowy cukier i nie wiem czy widać ale pudełko jest z logo fair cos tam i z tego co pamiętam jest to z upraw ekologicznych lub innej tego typu cholery. No ale kawa smakuje lepiej mi z trzcinowym cukrem.
I na koniec czekolada z pomarańcza w sumie to mojego męża :3






Mój maz tez dostał skromne prezenty, dostał krawat i zestaw kosmetyków




I obowiązkowo czekoladki xD



Z racji tego ze nie mam choinki to będzie moje drzewko :3




A jak tam wasze prezenty?
Jak święta? Mam nadzieje ze udane


Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Z okazji świąt życzę wam wszystkiego co dobre, abyście spędzili je w gronie najważniejszych dla was osób.

W spokoju i szczęściu z usmiechami z twarzach, przy wigilijnym stole, abyście w te dni nie zaznali przykrości tylko wielu pięknych chwil które będziecie wspominać za rok.

Życzę wam tez łask bożych oraz dużo miłości.

Wesołych świąt!


Życzy Brysia.


 

 
Niestety nie udało mi się zrobić outfitu na wigilię ponieważ migrena jakiej dostałam dzisiaj bije wszystko do tego stopnia ze z bólu az wymiotuje a tyle rzeczy muszę jeszcze zrobić ale oczywiście nikt mi nie pomoże


Dzisiaj o malo jakiś stary debil by mnie nie zabił na przejściu wszystkie samochody stoją a ten widzi ze 100 metrów ze przechodze nawet skurwysyn nie zwolnił! Nic! Zero reakcji nawet nie spojrzał w moją stronę nawet mu oko nie drgnelo stary zapiździaly ramol a ta stara raszpla co z nim jechała wielce oburzona dlaczego ja wgl miałam czelnosc przejść na druga stronę. Skończony debil mam nadzieje ze skasuje ten samochod i oby nie na niewinnej osobie.

Moja kuzynka przyjechała z UK i przywiozła mi prezent. Dostałam ulubione perfumy i zelowy eyeliner z MAC oraz rzęsy (nie wiem czy to oryginał ale nie dyga mnie to bo eyeliner staram się nie używać ze wzgledu na moja przypadłość oczu a rzęsy oddam komuś z chęcią. Born in winter chcesz?)




Mój wpis z wczoraj nie ukazał się na stronie głównej pinga, jak zwykle zapraszam do czytania.

Wczoraj zaliczylam wycieczkę do apteki po specjalny płyn do higieny oczu ponieważ niestety mam taka budowę kącika oka ze jest on przykryty fałda skory i zbierają sid tam różne zanieczyszczenia. I żebym myla dokładnie skore i wgl (co zawsze robię, demakijaz, czyszczenie twarzy jakims zelem itd) to i tak będzie mi się cos tam zbierać. Przez to dostawalam uczulenia ostrego i moja skora wokół oczu była sucha jak wior, powieki się luszczyly, swedzialo i piekło mnie wlasnie w kacikach.

Wiec kupilam z polecenia okulisty płyn oraz dostałam próbki kremu pod oczy.




IDE powoli zabierać się za mycie zastawy i robienie sałatek.

Buziaki i do jutra

Brysia.
  • awatar Born in Winter: o Kochana :) jak miło że o mnie pomyślałaś :D
  • awatar IGGYY: @Bryszarda: aaa, kredek do oczu z MAC nie znam, w tej kwestii wygrywają żelowe z Avon, takie same jak żelowe z Urban Decay, a kosztują grosze.
  • awatar Bryszarda: @IGGYY: do oczu, dostalam od szefowej na odchodne. Mac pro czy cos tam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wtam was wieczorową późną porą ale niestety przez ta wichurę nasz internet nie dość że bez transferu to przez pogodę rozłącza się non stop albo zawiesza. Dopiero teraz po długich godzinach udało mi się jakoś tam ściągnąć fotki i wczytac pingera.

Tak na szybko chciałam podziękować wszystkim osobom które wysłały mi Harrego Pottera na maila.

Dziękuje wam bardzo i doceniam to że poswiecilyscie swój czas


Co do dekoracji. Nie mam choinki... Zobaczymy co jutro siostra wymysli bo kijowo wyszło bo rok temu miałam licha choinkę w mieszkaniu i w końcu nakupilam ozdób i chciałabym mieć choinkę swoja ((

Póki co mam piękny stroik i gwiazdę betlejemska. Sztuczną ale wygląda jak prawdziwa

Pokaże wam jeszcze choinkę Kaski (mojej siostrzenicy) i balwana wystruganego ze skarpetki i ryżu :3

Choinki świecą ale nie wlaczam ich często bo gdyby światło zmieniało się jak w malej choince czyli powoli byłoby ok ale dużą choina tak błyska jak flesz



I czy nie wygląda na żywą? Balwanek ma więcej lat niż ja. Mój ojciec miał fazę na kupowanie swiateczych pierdolek i każda z nas ma banki które maja po 15-30 lat a nawet więcej, żeby były poscierane, pęknięte, bez oka (mamy dużo aniołków, krasnali itp) będą wisieć na choince. Gipsowa gwiazda jest zrobiona przez mojego chrzesniaka.



Co można wyczarowac z białych podkolanek ktorych się nigdy nie nosiło i ryzu i innych takich.

I choinka mojej siostrzenicy, oni tez maja zwyczaj ze co roku jedno z nich dostaje nowa bańkę która datują i podpisują imionami. W tym roku wypada na Kasię.





Ta bąbka jest z zeszłego roku.





Jutro czeka mnie nie lada dzien, ostatnie sprawy na mieście, sałatki, mycie zastawy, ostatnie odkurzanie itp.
Muszę iść na cmentarz.

Chciałabym dodać outfit wigilijny ale nie wiem co z tego wyjdzie jeśli pogoda będzie taka jak teraz... Kurde orkan znowu jakiś czy co? I ponoć ma wiać do 150km/h... Masakra.

Zegnam się z wami i do jutra

Brysia



Ps. Lemon ma piękne piosenki :3
  • awatar ♪♪♪eenn ♥♥♥: gwiazda wygląda jak żywa :) a choinka cudowna :)
  • awatar Born in Winter: Nawet nie wiedziałam! Chociaż miałam ochotę obrysować oko na ciemno, ale więcej z tym roboty. A jak malujesz usta? Używasz konturówki? W sumie ja nie używam, mam jedną czerwoną pomadkę (błyszczyk matowy właściwie z Wibo dokładnie w tym wpisie na ustach) ale on ładnie sunie po ustach i jest baardzo trwały. jak coś mi wyjdzie poza kontur to biorę podkład albo korektor i pędzelek do ust albo korektora (jakiś płaski) i zgarniam to co mi wyszło ;) czasami ślęczę nad tym, mam niesymetryczne te usta i zrobić je symetryczne to czasami masakra xD mam nadzieję że uda Ci się wrzucić altfit wigilijny jednak ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj mam dla was prosty ale czasochłonny przepis na sernik. Nie dodawalam żadnych rodzynek ponieważ dwoje z moich siostrzeńców jest na nie uczulone.
Za wszelakie pudełka ze sztuccami w tle i pigwy przepraszam ale blat na którym pracowalam jest najbliżej kontaktu.


Zaczynamy!

Do rondelka bądź małego garnuszka wrzucamy pół kostki masła (rozdrobnijcie sobie) 4 łyżki wody, 2 łyżki kakao, szklankę cukru. Wszystko roztopcie na ogniu i odstawcie do ostudzenia.

W międzyczasie ubijamy piane z 4 białek (dodajcie troszkę soli to się pięknie ubije)

Kiedy wczesniej roztopiona czekoladowa mikstura sie ostudzi. Dodajemy do tego szklankę mąki i dwie łyżeczki proszku do pieczenia oraz 4 żółtka.

Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Kiedy mamy gotową bazę na ciasto czekoladowe i ubita pianę z białek wszystko laczymy po to trochu, mieszając wszystko razem. NIE MIKSUJEMY!


Powinno to wyglądać tak.


Odstawiamy to na bok i zajmujemy się serową masą.

Pol kostki masła rozetrzec z 600gramami sera (uzywalam gotowego sera do pieczenia), szklanka cukru, łyżeczka cukru wanilinowego (dodalam dwie a co tam, święta!) 1 łyżeczka proszku do liczenia, 4 lyzki kaszy mannej (w moim przypadku, oryginalnie powinny być dwie).


Nasze babcie kiedyś używały tego czegoś. Nie i nie jest to królewskie berlo tylko takie cos do ucierania :3

No ale ja będę działać mikserem.
Kiedy juz zmiksujecie wszystko dokładnie dodaj cie 3 żółtka i wymiksujcie razem.

Następnie z pozostałych białek ubijcie jeszcze raz pianę. Następnie wymieszajcie (NIE MIKSOWAC!) razem.


Formę wylozcie papierem i wlejcie czekoladowa masę a potem serowa. Całość pieczcie godzinę w 180 stopniach czasem w piekarnikach bez termoobiegu trzeba piec max 10 min dłużej.

Efekt końcowy
Nie bojcie się ze wam peknie. Serniki maja to do siebie ze lubią pękać.



Smacznego!

Brysia
  • awatar Duża M.: Uwielbiam sernik :) Jak robiłam rok temu na święta z mamą to ten ser wyszedł nam taki jak ptasie mleczko-po prostu idealny.. Nie mam pojęcia dlaczego i jak(?) a teraz już taki nie wychodzi ;/
  • awatar Panna Tęczowa: mniam!
  • awatar Layenne.: wpadam na poczęstunek :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Nie spodoba się na sto procent. Bo mi samej się odpodobal...

To mój Casual z latania po sklepach z koleżanką, ale wtedy było u nas 10 stopni wiec miałam trampki czarne i wyglądało to jeszcze jakoś. Te buty ni w pięć ni w dziesięć.

Trampki w praniu... Wybaczcie za tą porażkę ale wolalam dodać to niż nic. Dzisiaj tyralam jak wół. I to nie mam pokoju ogarniętego. A jutro juz pieczenie ciast i jakieś inne drobne gotowania...


Bluza sh
Tregginsy m&s
Buty bazar
Wisior Asda










Taki bonusik. Patrzcie jaka choinkę zrobił z makaronu mój siostrzeniec :3



Koncze bo usypiam...

Dobranoc

Brysia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Właśnie obczailam ze mam mega błędy w datach...
Przepraszam was.

Dzisiaj chciałam wam pokazać moje KWC tego roku które tak mi podpasowaly ze używam ich non stop i dokupuje kolejne opakowania.

Mimo ze to nie jest kosmetyk to jest to cos czym nakładam makijaż.

Są to pędzle z funciaka, maja miękkie włosie, wygląda do złudzenia na naturalne lub jest to włosie prawdziwe ale jakieś drugiej jakości. Nie wiem, sorry. Przede wszystkim pędzle mam od hmmm maja chyba i czyszcze je często i nie zgubily do te pory ani włosa.

Dobrze nabierają produkt i go rozprowadzają, mega miękkie, jak za cenę funta bardzo dobrze wykonane. Żałuje ze nie kupilam więcej.




Kolejnym pędzlem jest maly flat top z w7 do rozcierania cieni.
Niesamowity produkt. Miękki i plastyczny, świetnie rozciera cienie w załamaniu. Kupilam go z wielkimi wątpliwościami potem próbowałam dokupić jeszcze dwa. Na prozo. Jeżeli ktoś konturuje nos jak ja to jet to świetny pędzel do roztarcia bronzera, nałożenia rozswietlacza na nos, na luk kupidyna. Pedzelek mały ale może wiele.



Od chwili znalezienia tego produktu w funciaku poluje na niego jak się da jeżdżąc po najdalszch poundlandach. Mowa o pudrze wybielajacym ze Stila. Jestem w odcieniu e. I niedkonca wiem na czym polega jego wybielenie ale koloryt skory jest wyrównany i skora wygląda świeżo i puder trzyma się długo.
Ciężko jest dorwać ten kolor, maja tez żółte odcienie dobre dla blondynek a puder na stronie stila kosztuje z 17$ wiec zazwyczaj kupuje dwa sample jeśli dorwe kolor.





Nie jestem pewna czy ta marka jeszcze istnieje ale jesli tak to polecam wam pudru mineralne oraz ten rozswietlajacy puder mineralny. Możecie go użyć na cala twarz i zagruntowac normalnym pudrem lub używać jako rozswietlacz. Nadaje on naturalny efekt, nic nachalnego, naturalny look.



Niestety nie po drodze mi wydatek na benefitowy bronzer hula. Wiec kiedyś kupilam jego odpowiednik z w7 Honolulu. Bronzer jest bardzo dobrze napigmentowany, matowy i NIE ma pomarańczowego odcienia. Można łatwo sobie nim zrobić krzywdę ponieważ juz drobna ilość produktu daje świetny pigment.

Róże rozswietlajace weszły z hukiem do mojej makijazowej rutyny. Teraz czasem wole nałożyć sam róż i zabruntowac go gąbka z resztka podkladu (trik podejrzany u Red Listick Monster) lub po prostu dodać sobie pięknego zdrowego rumienca.
Bardzo lubię ten z ELFa, nakładam je pedzlem kabuki bo jest mi prościej bo moje skillsy są marne xD

Na poczatku nie byłam zadowolona z tego korektora ale z czasem zauważyłam ze przepięknie rozswetla moją cerę i niweluje cienie pod oczami. Jest to korektor z eveline.


Podkłady z Rimmel.

Przede wszystkim dwa.
True Match oraz 25h with serum.

Są to dwa podkłady które podbiły moje serce. Ten pierwszy nosilam w dniu ślubu i sprawdzil się swietnie.

Ten drugi ma zmieniona formue i myślę ze sprawdza się lepiej niż poprzedni. Mam jeszcze stara wersje ale kolor jest za ciemny i myślę ze poczeka do lata.

Co te podkłady mają w sobie? Oba są wydajne i dobrze kryją, true match jest cięższy jesli o to chodzi. Nie ciemnieją po aplikacji, mają miły zapach i bardzo łatwo się rozprowadzaja.


Kosmetyki MUR.
Nie chcę jakoś się rozpisywac ponieważ chciałabym zrecenzowac wam obecną na zdjęciu paletę cieni. Ale tak w skrócie, pigmentacja miażdży MUA, sleeka i inne niskopolkowe cienie można powiedzieć śmiało ze może niektóre drogie też. Trwałość tez bardzo imponuje i łatwość współpracy z tymi produktami można polecić również komuś kto dopiero zaczyna przygodę z makijażem.

Cos na co natrafilam kiedyś kiedyś na jakimś kanale na yt może to u Panny Joanny? Jest to bezbarwna konturowka do ust. Świetnie zatrzymuje szminki przed "wyjściem" poza kontur ust a jeżeli rozprwadzcie ja po całych wargach szminka będzie trzymać się bardzo bardzo długo. Konturowke dostaniecie w Essence.

I na koniec coś czego juz nie kupie stacjonarnie jest to NAJLEPSZY TUSZ NA ZIEMI! Collection 2000 wycofalo ten tusz nie wiedzieć czemu. Szczotka jest ekstra, do malowania dolnych rzęs i gornych mamy dwie długości szczoteczki, nasze rzesy są wydłużone i uniesione, pięknie rozczesane. Formua wodoodporna jest nie do zdarcia. Mam nadzieje ze znajdę je w funciaku jeszcze raz jeśli nie to ebay i zamowie ich kilka.
Póki co zostawilam sobie szczotki


Tak prezentuje się moje KWC podsumowujące rok 2014 w kolorowce, jutro chciałabym zrobić podsumowanie bubli z zakresu kolorowki, lakierów itp.


Przepraszam za późną porę postu ale dzisiaj miałam tyle rzeczy do zrobienia ze masakra, dodatkowo ten internet

No nic.

Dobranoc

Brysia
  • awatar Bryszarda: @Pauć: hahaha XD Co takiego wybralas? Ciekawa jestem :) Ja prezenty mam w pudlach pochowane :3
  • awatar Pauć: Mnie też zaciekawiła ta konturówka. Ostatnio kocham się w szminkach. A gruntowanie różu resztką podkładu to jest chyba TO ! Zawsze się zastanawiałam jak te dziołchy na ulicy to robią, że mają rumieniec widoczny ale jakiś taki naturalny. Chyba już wiem o co cho :D Dzisiaj wypróbuję !! A co do MUR to z każdym wpisem jaram się coraz bardziej, bo czekają na mnie w czeluściach maminej szafy (prezent świąteczny) oczywiście zachciałam po ich po Twoim wpisie :D
  • awatar ciepły_letni_deszcz: Zaciekawił mnie ten patent z "przezroczysta kontorowka". Będę musiała kupić i spróbować bo mam kilka fajnych pomadko-blyszczykow w kredce ale rzadko używam bo się marzą. Może przestaną jak wypróbuję ten pomysł?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czy ktoś ma możliwość wysłania mi na maila ebookow Harrego Pottera? Szukam części z księciem półkrwi, zakonem feniksa i insygniami.

Za cholerę nie mogę doszukać się ich na necie.


Mój e-mail to brysia.brysia@o2.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Witam was w ten jakże deszczowy wieczór.

Nerwy mam zruszone jak nic, mam serdecznie dosyć internetu z plusa, koszmarny szajs.

Mamy 25gb (?) limitu na miesiąc i transfer nocny.noc kiedy zostalysmy z siostrzenica same w domu z netem nie oszczedzalysmy go sobie. Filmy non stop nawet nie czekając na 24. I teraz oto po 3 miesiącach NIE OGLADANIA filmów w środku dnia i nagminnego yt. Internetu nie starcza na dwa tygodnie!!!??? Jakim cudem wczesniej aż do prawie października wszystko było cacy a tu nagle taki cyrk? Dzwoniła siostra do nich i PAN oznajmił ze w dwa dni zuzylysmy 10gb.. Ok przyznam się ze rano 9ego obejrzalam kilka filmów na yt ale wszystko robię po 24... To się pytam co do cholery?!!!

Po prostu szlag mnie trafia bo do 9 STYCZNIA praktycznie odcięta jestem od świata. Nawet nie będę mogła na święta połączyć się mężem... Pinger w czytywał się PÓŁ GODZINY.
Oni nawet nie wysyłają żadnego powiadomienia ze internet się kończy czy coś. W play miałam taki SMS zawsze kiedy zostało mniej niż 250mb a 2dodatkowe giga kosztowało 29 zł a tutaj 1 GB kosztuje 40!!!

masakra...

Moja siostrzenica jest na tyle podla ze nawet nie mogę obejrzeć z nią TV mimo ze oglądamy i lubimy to samo mój telewizor zepsuli podczas mojej nieobecności także spoko...
Myślę ze jak wyjade do UK i się ogarne tam to wyśle im kasę na radiowke i niech skończą ta umowę i nawet nie myślą o przedłużeniu.

To taki długi gorzki wstęp.

Dzień dzisiaj zaczęłam o 6. O tak! Napuchnieta jak chińska opona (niewyspana) i zbieralam się z mama do okulisty. Smutne ze w takim kraju ludzie musieli skakać sobie do gardel o kolejkę do lekarza... Fuksem i tak czekalysmy 40 minut i po 9 juz bylysmy w domu (zaliczylysmy jeszcze chirurgię)

Po powrocie odrazu uderzylam do pokoju siostrzenicy na TV. Obejrzalam Hardcorowy Lombard który oglądamy z mężem namiętnie w LND i chyba wszystkie seriale typu Pielęgniarki, Szkoła itd xD

Na śniadanie zjadlysmy z mama pierożki z kapuchą, najlepsze drozdzowki z serem i banana. Herbata z pigwa i miodem i jazda wiem ze zdrowe to nie jest ale uwierzcie mi bardzo rzadko tak jemy. A dzisiaj to tak w nagrodę dla mamy ze poszła do lekarza bo z nią jak z dzieckiem

Kiedy jeszcze miałam normalny internet to pogralam trochę w moich ukochanych Gryffinow

Zrobiłam kilka selfie dla męża bo prosił ;3





W między czasie przyszedl siostrzeniec i podzielił się chrupkami

Gdzieś na necie wyszperalam stronę gdzie po zmiksowaniu dwóch fot dowiecie się jak będzie wyglądać wasze dziecko xD



Taka połowiczna relacja mojego dnia.

Potem planowalam potrawy wigilijne i ogólnie plan na weekend i poniedziałek.

W tym roku nie będzie karpia! Hurra! W końcu! Nikt tego nie je (oprócz psów) i wali mułem.
W zamian będą pstrągi i sola dla dzieci.

Z ciast robię sernik, makowiec, piernik z powidlami w planach mam pączki ale pewnie kupie w sklepie bo nie wiem czy starczy czasu.

Z nowości na stole wigilijnym będzie tarta z pieczarkami i w/w pstrąg.

Po raz pierwszy na stole będzie wino. Nie uznajemy alkoholu podczas świąt ale tym razem uznalysmy ze nic się nie stanie jeśli wypije się pół lampki wina.

I to w sumie tyle, no reszta to typowe tradycyjne potrawy. Ktoś tam pierdzial o kompocie z suszonych owoców ale wątpie ze to przejdzie bo jakoś nikt nie szaleje za tym (oprócz mamy)

Wiem ze ten blogmas jest do niczego ale przez ten internet nie mogę zrobić nic!

Nie mam pojęcia jak pociągniemy do stycznia...

Dajcie znać czy chcecie recenzje kosmetyków Makeup Revolution bo mam kilka slow na ich temat.

Buziaki

Brysia
  • awatar StyleGirl: YT zzera najwiecej interentu, o wiele wiecej niz jakikolwiek film na necie...
  • awatar Born in Winter: u nas w Wigilię będziemy tylko we dwie z matką, będzie kameralnie.
  • awatar ciepły_letni_deszcz: @snacks: może teraz ale kiedyś to były dwie różne firmy. Serio internet mobilny z plusa doprowadził mnie do szału a ten z polsatu śmigal jak złoto:-D ale to było dwa lata temu jak jeszcze mieszkałam w Polsce.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Heja

Dzisiaj szybki blogmas, nic ciekawego w sumie.
Ode mnie mogę dodać ze ostatnie tygodnie odciskaja się na moim zdrowiu... Wygladam jak cien i źle się czuje. Chciałam dodać nawet notkę na ten temat wczoraj ale je***y pinger uwalil sobie ze to spam... LOL.

Teraz w odstępie czekania aż piernikowe ciasto się schłodzi wrzuce wam krotki haul. Są to prezenty od mojej mamy i sióstr dla mnie i mojego męża. Prosilismy o pościel i jaski. Nic fancy i extra drogiego po prostu oby lepsze niż w UK. Posciele są drogie nawet w Primarku. Pamiętam ze moja kuzynka wydala na moją posciel dwójkę (jedynek chyba nie ma) i przescieradlo plus dziadowe poduszki i samą kołdrę z waty ok £60 to sporo. A jakość jest okropna. Pościel jest droga w UK nawet ta badziewna.

Raz skusilam się na poduszki z pierza gesiego w argosie... Dziadostwo. Pióra wylazily przez 2 poszewki!!! I kuły buzie. Mam te poduszki ale używam ich pod normalna porzadna z waty czy jakiejś pianki nie wiem co to za tworzywo. Udało mi się kupić ekstra poduszki w Asdzie na % za 7.50 za obie! Troche tam oszukalam sprzedawcę bo powinna nabic 11.50 ale ze oni taka organizacje maja to cóż

Suma sumarum prosilismy o pościel i jaśki.

W textil market trafiła się promocja właśnie na posciele o wymiarach 160x200 cm.
No niestety u nas jest tak ze każdy ma swoja kołdrę bo jedno i drugie lubi ściągać okrycie z drugiego w srodku nocy XD
Spimy wspolnie tylko pod wielkim kocem bo jest byczy a teraz tez będę wiozla swój XD

Powiedzialam ze chce cos kwiatowego, polskiego, cos w bordo i obowiązkowo w niebieski.

Jeżeli chodzi i jaśki nie obchodziło mnie skąd i za ile a ze wypatrzylam sobie jaśki w sklepie po 2,99 w iście londyńskim stylu to chciałam te i już!

Pościel w maki kosztowała 30 zł i jest w komplecie z przescieradlem (poluje na jakieś w rozsądnej cenie tylko zd na gumce) a bordowo niebieska 20 zł





Tu juz nasze podusie





Dostałam jeszcze cudne maty na stolik czy coś, są miętowe tylko zdjęcie z tel nie oddaje koloru, cale w cupcake





Fajny prezent, przyda sie

Dzisiaj kupilam tylko uprząż do cyckow i skarrrrpetki :3


MUA wyszła z nową kolekcja palet i kolorów. Dawno byłam na ich insta wiec jestem w tyle. Ale ta paleta mnie urzekła.


Wczoraj popakowalam ostatnie prezenty i jestem gotowa. Został mi jeden prezent do kupienia dla siebie od siebie ale się okaże czy to kupie.




Jutro czeka mnie pobudka o 6 i muszę ogarnąć siebie i mamę do okulisty... Nie wiem ile będę czekać ale mam nadzieje ze nie zbyt długo. Dzięki milemu panu z prywatnego ośrodka mama została wcisnieta w kolejkę i to za friko. Jestem temu panu winna flaszke

Koncze juz i IDE bic się z piernikami, mam nadzieje ze do swiat będą miękkie bo teraz to kamień... Yhhh.


Buziaki

Brysia

Insta brysia1989
  • awatar blog.carolicious: ojej świetne te pościele :) o poduszkach nie wspomnę ... oddawaj ten sklep za 2,99!! :D
  • awatar katleo: Zgadzam sie z toba w 100% ze posciel w uk jest beznadzieja w ikei kupilam poduszki jedna za 20 funtow (jakas pierzyna) i po miesiacu obie plaskie !! Jak mieszkalam w Polsce jedna pierzyne mialam na pare lat i byla lux haha
  • awatar ciepły_letni_deszcz: @Bryszarda: ha ha ha to faktycznie innego wyjścia jak dwie kołdry nie widzę:-D ja Ikea mam w Szwecji pod nosem ale w Polsce daleko albo w gdańsku albo w poznaniu:-( chodzą słuchy ze ma być i w szczecinie ale nie wiem czy się doczekam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›